Jak z tym żyć?Kogo prosić o pomoc,gdy jesteśmy pewni,że coś złego się z nami dzieje? Przedstawię Wam moją historie i wskazówki do kogo mamy się zwracać,gdy zauważymy,że ''jest z nami coś nie tak''
Każdy z nas ma problemy,te mniejsze,te większe.Dla każdego z nas ''problem'' jest czymś innym.Jedno z nas ma problem,zawala mu się świat,inny odbiera to inaczej,że nie ma się czym przejmować i podchodzi egoistycznie do tej osoby i problemu.
Choroby psychiczne do jakiegoś czasu były tematem ''tabu''.Osoba,która miała zdiagnozowną chorobę psychiczną była tematem numer jeden,z czasem wszystko się zmieniło.
XXI wiek.Pogoń za pieniędzmi,pracą,marzeniami..Żyjemy w nieuniknionym stresie,który odbija się nie tylko na nas ale i na naszych bliskich.Coraz więcej młodych osób choruje na depresje,różne zaburzenia.Gdy byłam u pani psychiatry w kolejce czekały małe dzieci.Gdy to ujrzałam,zrozumiałam,że nie tylko starsi ale coraz młodsi potrzebują pomocy.
Co to jest depresja,jak się objawia,kogo prosić o pomoc,kiedy nie mamy już siły sami z nią walczyć?
Na początku napiszę,nie czytajmy bzdur w internecie,ludzie potrafią sami sobie wmówić,że mają chorobę.Nie róbmy tak.Nie jesteśmy lekarzami,nie mamy odpowiedniej wiedzy,by zdiagnozować coś sami.
Depresja-to poważna choroba,która objawia się smutkiem,utratą zainteresowań i przyjemności,poczuciem winy,niską samooceną,zaburzeniami snu i apetytu,uczuciem zmęczenia i osłabieniem koncentracji.Depresja znacząco wpływa na jakość życia pacjentów i ich zdolność funkcjonowania w każdym obszarze życia, zarówno społecznym jak i zawodowym. Depresja to czwarty najpoważniejszy problem zdrowotny na świecie. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że do roku 2020 depresja stanie się w skali świata drugą najczęstszą przyczyną niepełnosprawności wynikającej ze stanu zdrowia.
OBJAWY DEPRESJI:
- pogorszenie nastroju
- ciągły smutek
- anhedonia (brak odczuwania przyjemności)
- stany lękowe pojawiające się bez żadnych przyczyn i nasilające w obliczu trudniejszych wyzwań i zadań
- poczucie winy i niska samoocena
- myśli samobójcze
- utrata apetytu i szybkie chudnięcie (rzadziej obżarstwo i nadwaga)
- zaburzenia snu
- niemożność koncentracji
- spowolnienie, szybkie męczenie się, utrata sił fizycznych i psychicznych
WSPÓŁCZESNY PACJENT, WSPÓŁCZESNA DEPRESJA:
Współczesny pacjent to często człowiek aktywny, który dużo pracuje, krótko śpi, działa pod presją czasu, jest narażony na silny stres cywilizacyjny. Tempo współczesnego życia, jego długość, zaburzenia rytmu dobowego czy proporcji pracy i wypoczynku – mogą mieć wpływ na powstawanie zaburzeń depresyjnych i modyfikować ich przebieg. W nowej rzeczywistości, pojawiają się nowe potrzeby pacjentów. Współczesny pacjent chce pozostać w swoich rolach społecznych i zawodowych. Potrzebuje terapii, która nie wykluczy go ze środowiska i pozwoli nadal funkcjonować – terapii, która wpłynie na poprawę jakości snu, pomoże w koncentracji.
Depresja jest uleczalna.
Depresja jest chorobą; gdy chorujesz udajesz się do lekarza i przyjmujesz zapisane leki. Przychodzisz na kontrole. Lekarz prowadzący Cię bierze odpowiedzialność za Twoje leczenie – reszta zależy od Twojej współpracy z nim.
Leczenie depresji w zasadzie należy do psychiatry.Leki przeciwdepresyjne należy przyjmować ściśle według wskazań lekarskich. Przerywanie terapii może skutkować nieskutecznością leku po jego powtórnym włączeniu. Nie należy mieszać leków z alkoholem. Leczenie depresji powinno trwać 6-9 miesięcy od uzyskania poprawy; jest jednak ustalane indywidualnie.Leki przeciwdepresyjne działają po pewnym czasie od rozpoczęcia kuracji.
KLUCZOWE FAKTY:
- Depresja jest powszechnym zaburzeniem psychicznym – na świecie na depresję choruje ponad 350 mln ludzi, w Polsce nawet do 1,5 miliona osób (w tym około 750 000 Polaków jest leczonych farmakologicznie).
- Depresja jest najczęściej diagnozowana u osób w przedziale wiekowym 20-40 lat i dotyka co dziesiątego mężczyznę oraz co piątą kobietę.
- Depresja jest najczęstszą przyczyną niepełnosprawności wynikającej ze stanu zdrowia (za chorobą niedokrwienną serca).
- Wśród osób chorujących na depresję 40-80% ma myśli samobójcze, 20-60% podejmuje próby samobójcze – pośród nich – 15% chorych skutecznie.
- Z powodu depresji ginie około miliona osób na świecie każdego roku, 3 800 każdego dnia.
- Depresja może być skutecznie leczona
Zdiagnozowano u mnie ciężką depresje,zaburzenia lękowe.
Zaczęło się niewinnie.Ponad rok temu zaczęłam mieć problemy ze snem.Potrafiłam nie spać kilka nocy,potem odsypiałam.Zaczęłam płakać po nocach,spadła mi samoocena,wstydziłam się siebie,czułam,że wszystko robię źle.Zlekceważyłam to.Wydawało mi się,że to tymczasowe i mi przejdzie.Przez kilka miesięcy czułam to samo..Dusiłam to w sobie,nie ufałam nikomu.Nie chciałam zawracać innym głowy swoimi problemami,bo uważałam,że jest to normalne.Potem przestało ale wróciło,wróciło z podwojoną siłą.
Kilka miesięcy temu,zaczęłam znów mieć problemy ze snem,płakałam,nienawidziłam siebie,ludzi wokół,byłam ciągle zmęczona,śpiąca,nie chciało mi się nic robić,zaniedbałam siebie,odrzuciłam wszystkich,bo pragnęłam samotności.Rolety w pokoju miałam ciągle zasłonięte,bo pragnęłam ciemności,tak bardzo ją polubiłam i się do niej przyzwyczaiłam,rzadko wychodziłam z domu.Spędzałam czas w łóżku.Miałam koszmary senne,nieraz i myśli samobójcze.Gdy zaczęłam brać leki psychotropowe,było trochę lepiej,lecz szumiało mi po nich w uszach,miałam zawroty głowy,byłam bardzo senna,nogi mi się uginały pod samą sobą,męczyłam się krótkim spacerem,nie chciałam wychodzić z domu,bałam się wyjść,bałam się ludzi,bałam się samej siebie.Nie wiem czy jest coś gorszego niż przegrywać codziennie rano ze samym sobą.. Po kilku wizytach pani psychiatra stwierdziła,że mam ciężką depresje,zaburzenia lękowe.Padło nawet pytanie,czy czuje się na siłach by funkcjonować czy wolałabym położyć się w szpitalu.Zawsze czuje wielką ulgę,po rozmowie z panią psychiatrą,która jest wyjątkowo wyrozumiała i zawsze wczuwa się w moją sytuację.Dzisiaj po wizycie czułam się dobrze,moje dawki leków zostały zmniejszone,ponieważ miałam zbyt dużo skutków ubocznych.Mam nadzieję,że będzie tylko lepiej i dam radę w walce samej z sobą.
Jeżeli czujecie,że macie jakieś zaburzenia lub depresje,powiedzcie o tym bliskiej osobie,opiekunowi,przyjacielowi.Na pewno podpowiedzą,że najlepszą pomocą będzie wizyta u specjalisty.
Trzymajcie się i życzę Wam dużo zdrowia.